Wyrażenia algebraiczne

Zadania dowodowe z wyrażeń algebraicznych – nierówności

Wyrażenia algebraiczne to jeden z dwóch działów, w których zdecydowanie najczęściej pojawiają się zadania dowodowe na maturze (drugi to planimetria). Oczywiście kreatywność twórców zadań jest nieograniczona i nigdy nie wiadomo, co nam się trafi, prawda jest jednak taka, że istnieje kilka typów zadań dowodowych, które egzaminatorzy jakoś szczególnie darzą sympatią. W tym poście skupię się na zadaniach związanych nierównościami. Po pierwsze dlatego, że na maturze pojawiały się najczęściej, po drugie – są najbardziej schematyczne, więc najłatwiej je ogarnąć.

Czytaj dalej
Wzory skróconego mnożenia

Wzory skróconego mnożenia – część 2

W pierwszej części pokazałam Ci, jak korzystać ze wzorów skróconego mnożenia do przechodzenia od wyrażenia z nawiasami do wyrażenia bez nawiasów. Jest to zastosowanie prostsze i częstsze niż działanie w drugą stronę, jednak właśnie tego (czyli przechodzenia od wyrażenia bez nawiasów do wyrażenia z nawiasami) będziemy się dziś uczyć. Jest to umiejętność niezbędna do rozwiązania wielu zadań dowodowych, a także ułatwiająca życie przy równaniach kwadratowych.

Czytaj dalej
Wzory skróconego mnożenia

Wzory skróconego mnożenia – część 1

Jeśli zerkniesz do karty wzorów dostępnych na maturze, to zobaczysz, że mamy tam siedem wzorów plus wzór ogólny plus kilka wzorów dla szczególnych przypadków. Ty jednak nie musisz się tym przejmować, bo zgodnie z podstawą programową obowiązują Cię tylko trzy wzory – te, które najpewniej znasz jeszcze z gimnazjum. Cała trudność polega tak naprawdę nie na tym, by umieć użyć tych wzorów, tylko na tym, by pamiętać, że trzeba ich użyć.

Czytaj dalej

O autorce

Cześć! Jestem Kinga. Lubię koty, wspinaczkę i choinkowe światełka. Nic nigdy nie sprawiało mi takiej przyjemności, jak słyszenie słów "Ej, to serio jest takie proste?", i to już od czasu, gdy w wieku siedmiu lat nauczyłam młodszą koleżankę, jak wiązać buty. Choć wizja siebie jako nauczycielki pojawiała się u mnie regularnie, była skutecznie tłumiona, bo za każdym razem, gdy o tym komuś wspominałam, słyszałam: "Naprawdę? Chcesz uczyć... gimnazjalistów?", zupełnie jakbym powiedziała, że chcę adoptować karalucha. To sprawiło, że pasję do uczenia innych odkrywałam bardzo długo. W końcu jednak mi się to udało, czego efektem jest ten blog :) Zapraszam do czytania!